Razer Destructor > Wygląd

Dostosuj

Razer Destructor > Wygląd

Każdy z produktów Razera zawsze jest estetycznie zapakowany. Nie inaczej jest w przypadku Destructora. Bez ogródek muszę przyznać, iż jest to chyba najładniej opakowana podkładka dostępna obecnie na rynku. Zewnętrzną warstwą jest kruczoczarna tektura z wizerunkiem głównego bohatera na czele i charakterystycznym logo w prawym górnym rogu. Mroczny karton oplata wnętrze z góry i z dołu. Po bokach ulokowano jedynie proste zapięcia, rzucając tym samym odrobinę światła na pokrowiec. Na froncie znajdziemy także informację, iż podkładka zapewnia 37 procentowy wzrost wydajności dla myszek laserowych oraz adnotację, że przy tworzeniu brały udział takie organizacje e-sportowe jak World Elite, fnatic oraz Team EG (Evil Geniuses).

DestructorDestructor Destructor
Jeszcze w kubraczku...


Bardziej obfity w wiadomości na temat samego Destructora jest rzecz jasna tył opakowania zewnętrznego. Umieszczono tam wypowiedzi na temat tejże podkładki czterech znanych graczy: koorbana (World of Warcraft) z Team EG, rocketboy’a (Quake), dsn’a (Counter-Strike) z fnatic oraz jibo (Quake). Tuż obok znajdziemy szczegóły odnośnie rzekomego wzrostu precyzji działania myszy zarówno optycznych, jak i laserowych. Drobną czcionką wypisano mniej istotne informacje techniczne. Na samym spodzie zielonym pismem nadrukowano hasło Razera: „for gamers. by gamers” . Najbardziej w oczy rzuca się olbrzymi napis „+37%” określający wspominany już wcześniej przyrost wygody pracy na laserówkach.

DestructorDestructor Destructor
I zaraz od tyłu...


A cóż takiego ciekawego ukrył Razer w środku tegoż zjawiskowego opakowania? We wnętrzu wyściełanej czarnym aksamitem walizeczki, poza rzecz jasna samą podkładką, znajdziemy coś jeszcze. W folii zapobiegającej przesuwaniu się zawartości ukryto pomysłowo wykonaną ulotkę informacyjną. Znajdziemy na niej opis większości produktów będących w aktualnej ofercie rynkowej singapursko - amerykańskiego potentata. Oprócz tego dołączana jest jeszcze mniejsza reklamówka, na której słusznego wyboru gratuluje nikt inny jak sam RazerGuy, a tuż pod tym znajdziemy jego własnoręczny podpis. Na pewno jest to fajny bajer do pochwalenia się przed kolegami, o ile sami wiedzą kim jest wyżej wspomniany pan. Czy czegoś brakuje? Hmmm… Może kompletu ślizgaczy do którejś z myszy Razera, ale nie jest to oczywiście dodatek niezbędny.

DestructorDestructor Destructor
Dogłębna penetracja środka...


Przejdźmy teraz do opisu głównego bohatera. O ile jego wymiary są już nam doskonale znane z podkładek innych producentów, to kształt już tak prosty nie jest. Wróćmy jednak to jego gabarytów. Na 35 centymetry szeroki, na 28 centymetrów wysoki i na ok. 2 milimetry gruby. Wymiary te oscylują na podobnych wartościach jak wielkości innych popularnych produktów tego typu dostępnych obecnie na rynku. A kształt? Już wcześniej widzieliśmy coś podobnego, mowa tu o eXactMacie. Mniej więcej forma jest podobna, jednak minimalnie zmodyfikowana. Główną cechą jest duże wcięcie u dołu (na ok. 2 cm) oraz mniejsze bo bokach. Podkładka jest symetryczna w pionie. Jej postać jest z całą pewnością specyficzna.

DestructorDestructor Destructor
W pełnej krasie...


Na osobny akapit bez wątpienia zasługuje powierzchnia Destructora. Aż dziw bierze, jak niezwykłe właściwości może posiadać ten z pozoru niewinnie wyglądający kawał czarnego tworzywa. Pierwsze skojarzenie: nudny, mroczny plastik. Jednak już po pierwszym ruchu zrozumiałem, iż w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. W porównaniu do niedawno recenzowanego SteelSeries SP powierzchnia prezentuje się zupełnie inaczej. Tam była ona chropowata, tutaj jest ona gładka jak lód. Lewy dolny róg przyozdabia jakby wypalony napis Razer Destructor. W rzeczywistości jest to nadruk, wykonany jeszcze ciemniejszą farbą. Podobną techniką wykonano logo Razera, ulokowane w prawym górnym rogu. Z daleka oba są niewidoczne, z bliska już olśniewają swoja tajemniczością…

DestructorDestructor Destructor
Z obu stron...


Podsumowując. Zewnętrznie Destructor prezentuje się znakomicie. Począwszy od pięknego i przydatnego pokrowca, kończąc na fascynująco czarnej, urzekającej powierzchni już samej podkładki. Wygląd oceniam na… celujący. Gdybym nie lubił ciemnych kolorów ocena z pewnością byłaby inna, jednak mnie takie właśnie tajemnicze tonacje urzekają, stąd tak wysoka ocena. Myślę, ze większości czytelników taka facjata spodobała by się bezapelacyjnie, a kobiety na których ta dzika czerń absolutnie nie robi żadnego wrażenia zawsze mogą zamówić do specjalnego wykonania model w kolorze różowym, a dla tych mniej futurystycznych pań w jakimś innym jasnym, też przyjemnym kolorku… Oczywiście żartuję.


Wstęp | Wygląd | Testowanie | Podsumowanie

KomentarzeKomentarze

  • Dodawanie komentarzy dostępne jest jedynie dla zalogowanych użytkowników.
    Jeżeli nie jesteś jeszcze użytkownikiem eSports.pl, możesz się zarejestrować tutaj.
Komentarze pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu eSports.pl oraz serwisów pokrewnych, który nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych opinii. Jeżeli którykolwiek z postów łamie zasady, zawiadom o tym redakcję eSports.pl.
Dołącz do redakcji portalu eSports.pl!

Ostatnio publikowane

Napisz do redakcji

W tej chwili żaden z naszych redaktorów nie jest zalogowany.

Ostatnie komentarze

Ostatnio na forum

Statystyki Online

2042 gości

0 użytkowników

0 adminów

Ranking Użytkowników

WynikiAnkieta

Co było dla Ciebie największym zaskoczeniem podczas WCG Polska?

  1. 0%

    Słaba postawa Fear Factory

  2. 0%

    Dobra gra UF Gaming

  3. 14%

    Tłumy widzów na sali kinowej

  4. 14%

    Mało miejsca

  5. 71%

    Nie byłem i nie interesuje mnie to

Nasi partnerzy

  • Shooters.pl
  • Cybersport

Wszelkie prawa zastrzeżone (C) eSports.pl 2003-2020

Publikowanie materiałów tylko za zgodą autorów.