Diamondback a podkładki

Dostosuj

Diamondback a podkładki

Chwalę tego Diamondbacka i chwalę, ale nie można zapomnieć o jednym bardzo ważnym elemencie, mającym decydujący wpływ na przydatność danej myszy dla gracza - podkładka. Generalnie mija się bowiem z celem kupowanie myszy za ponad 200 złotych, by używać jej do pracy na plastikowych podkładkach dodawanych np. do przeróżnych gier komputerowych. Z Razerem jest trochę inaczej. Powiem wprost - próbowałem zmusić tę mysz do pracy na jak największej liczbie nietypowych (żeby nie powiedzieć: nonsensownych) powierzchni, by spróbować wreszcie zmusić ją do błędu. Jedynym elementem scenografii mojego pokoju, który Diamondbacka pokonał, okazał się... filtr mojego monitora :) W tym przypadku nie może być to jednak żadne zaskoczenie - wszak nie wynaleziono jeszcze chyba optyki zdolnej do pracy w tak ekstremalnych warunkach. Poza filtrem pod gryzonia da się podłożyć dosłownie COKOLWIEK - paletkę do ping-ponga, ręcznik, gazetę, pudełko po grze komputerowej, telefon komórkowy, kawałek szmatki, nawet rozłożoną instrukcję od myszy i różne inne dziwne rzeczy z pozoru nie przeznaczone do bycia podkładką - i na każdej z nich Razer zachowa swoje właściwości trakcyjne i dokładność, biorąc oczywiście poprawkę na fakturę "padów". Duży wpływ na to mają oczywiście teflonowe ślizgacze, będące chyba marzeniem każdego gracza, bo na chwilę obecną nic nie jest w stanie zapewnić płozom myszki mniejszego tarcia, niż odpowiednio gruba warstwa teflonu.

razer-steelpad.jpg
W przeciwieństwie do Vipera, jak najbardziej możliwe jest "małżeństwo" DB z produktami firmy Steelpad.

Czytając powyższy akapit moglibyście dojść do wniosku, że różne typy powierzchni testowałem z desperacji wywołaniej brakiem odpowiedniego pada - otóż nie, pod ręką miałem kilka całkiem popularnych typów podkładek. Mimo to pierwszy test przeprowadziłem po prostu na biurku. Wbrew pozorom spora liczba graczy nie używa żadnego pada, bo odpowiednia powierzchnia biurka właśnie jest w stanie zapewnić zupełnie niezły komfort grania. Mojemu, stylizowanemu jeszcze na wysoki połysk, udało się szybko i bezproblemowo nawiązać kontakt z Diamondbackiem. Niestety (a może stety?) nie dane mi było sprawdzić, jak używanie tej "podkładki" wpłynie na żywotność ślizgaczy, bo tuż obok leżał mój stary, dobry Steelpad 3S. Ten sam, który okazał się katem Vipera. Z tym testem wiązało się najwięcej emocji - jeśli okazałoby się, że 3S i Diamondback mogą zyć w zgodnej komitywie, byłby to widoczny znak zmian wprowadzonych w nowej myszy. I tak też jest! Razer sunie po aluminium bardzo płynnie, z minimalnym tylko oporem, oszczędza nawet sporej części nieprzyjemnych doznań słuchowych związanych z używaniem tego typu podkładek. Duża w tym zasługa teflonowych ślizgaczy, które - niestety - nie pokochają Steelpadów. Po kilku tygodniach używania Diamondbacka na tej właśnie podkładce były już widocznie zauważalne oznaki ścierania się teflonu. Na szczęście były one regularne (co świadczy o dobrym "wyważeniu" myszy i odpowiednim dopasowaniu jej do dłoni przez projektantów), więc nie stanowiły większego problemu, ale nie wiem jak sprawa przedstawiałaby się na przykład po roku pracy. Na szczęście warstwa teflonu jest dość gruba, więc ewentualne niedomagania ślizgaczy to raczej kwestia wielu, wielu miesięcy. Za to Diamondback zdecydowanie lubi się z Icematami. Mój testowy Icemat 2nd Edition Green we współpracy z tą myszą od razu przypadł mi do gustu. Jego powierzchnia, nieco bardziej chropowata niż Steelpada, jest jednocześnie bardziej śliska, co dodatkowo zmniejsza opór podczas przesuwu do minimum. Lekko pchnięta mysz w zasadzie spada z podkładki, co jest na pewno zaletą dla wszystkich graczy ceniących "sliding perfection" - po naszemu niskie tarcie. Ponadto nie zauważyłem żadnych zmian w ślizgaczach, może poza minimalnym zużyciem, ale jest ono znacznie mniejsze, niż na Steelpadzie. Żałuję, że nie mogłem skonfrontować Diamondbacka z Icematem Black - podkładka ta zrobiła z brzydkiego robaka urodziwą żmiję podczas testów Vipera, zastanawia mnie więc, jak wyglądałoby połączenie tego pada (będącego moim zdaniem numerem 1 wśród podkładek) ze znacznie udoskonalonym bratem Żmiji. Podejrzewam, że taka powierzchnia dałaby myszy dodatkowego kopa, aż strach się bać.

razer-icemat2.jpg
Diamondback znakomicie współpracuje także z nowszymi typami podkładek, jak Icemat 2nd Edition.

Poza padami z wyższej półki sprawdziłem też Diamondbacka na tańszych podkładkach, wszelkiej maści hipermarketowych syntetykach, darmówkach dodawanych do gier czy niezbyt lubianych przeze mnie podkładkach szmacianych. I na wszystkich tych powierzchniach mysz spisywała się dobrze. Oczywiście normalnym jest, że przy zastosowaniu nieprzeznaczonej do tego typu myszy podkładki odbiera się jej nieco "mocy" - bo ruchy wskaźnika po prostu nabiorą tarcia - ale wszystko zależy przecież od indywidualnych preferencji każdego nabywcy. No bo w końcu jeśli kogoś stać na myszkę za ponad dwieście złotych, z całą pewnością może przebierać wśród dowolnych typów mousepadów.




Strona główna | Wstęp | Pierwsze wrażenie | Technikalia | W akcji | Diamondback a podkładki Podsumowanie

KomentarzeKomentarze

  • Dodawanie komentarzy dostępne jest jedynie dla zalogowanych użytkowników.
    Jeżeli nie jesteś jeszcze użytkownikiem eSports.pl, możesz się zarejestrować tutaj.
Komentarze pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu eSports.pl oraz serwisów pokrewnych, który nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych opinii. Jeżeli którykolwiek z postów łamie zasady, zawiadom o tym redakcję eSports.pl.
Dołącz do redakcji portalu eSports.pl!

Ostatnio publikowane

Napisz do redakcji

W tej chwili żaden z naszych redaktorów nie jest zalogowany.

Ostatnie komentarze

Ostatnio na forum

Statystyki Online

3168 gości

0 użytkowników

0 adminów

Ranking Użytkowników

WynikiAnkieta

Co było dla Ciebie największym zaskoczeniem podczas WCG Polska?

  1. 0%

    Słaba postawa Fear Factory

  2. 0%

    Dobra gra UF Gaming

  3. 14%

    Tłumy widzów na sali kinowej

  4. 14%

    Mało miejsca

  5. 71%

    Nie byłem i nie interesuje mnie to

Nasi partnerzy

  • Shooters.pl
  • Cybersport

Wszelkie prawa zastrzeżone (C) eSports.pl 2003-2022

Publikowanie materiałów tylko za zgodą autorów.