Podsumowanie SEC 2007

Dostosuj

Podsumowanie SEC 2007

Tyle było oczekiwania, tyle przygotowań, tyle zapowiedzi i... już po wszystkim. Tak, Moi Drodzy, Samsung Euro Championship, oficjalne Mistrzostwa Europy w grach komputerowych już się zakończyły. Jeśli miałbym cały turniej określić jednym przymiotnikiem, to powiedziałbym "chaotyczny". Mecze rozgrywane były jeden po drugim (a często także jednocześnie), najlepsi zawodnicy musieli biegać od stanowiska ESL EM do SEC i z powrotem, a biedni dziennikarze próbowali to wszystko ogarnąć. Teraz wspólnymi siłami (razem z dwoma innymi redaktorami) spróbujemy streścić to, co wydarzyło się na rzeczonej imprezie.

Może zacznijmy od podsumowania SEC w liczbach. Turniej trwał cztery dni. W rozgrywkach sześciu gier turniejowych wzięło udział stu dziewięćdziesięciu czterech graczy (WC3 - 23, NFS:C - 14, FIFA - 21, DoA4 - 8, PGR3 - 13, CS 1.6 - 23 zespoły po pięciu zawodników). Strona mistrzostw chwali się pulą nagród wynoszącą sto tysięcy dolarów amerykańskich, jednak nagrody wypłacane są w Euro.

Wypadałoby zatrzymać się na dłużej nad każdą z gier i opisać to, co tak naprawdę się wydarzyło. Tak też zrobimy. Ja jako skromny redaktor znający się co najwyżej na CS 1.6 poprosiłem o wypowiedź w kwestii innych gier specjalistów w danych dziedzinach (będących także, tak się jakoś dziwnie składa, członkami załogi eSports.pl).




Michał Piotrowski: Podczas rozgrywek SEC 07 WC3 nie zabrakło wielu emocji i niespodzianek. Mieliśmy okazję podziwiać mecze na najwyższym poziomie jaki ostatnio reprezentują gracze, którzy dostali się do Samsung European Championship 2007. Z pośród dwudziestu trzech zawodników, tylko jeden zasłużył na miano najlepszego gracza na Starym Kontynencie. Faworytów było dużo - bo i gwiazd całkiem sporo. Głównym faworytem był oczywiście 4K^Grubby czy jego kolega z klanu 4K^ToD, ale także inni gracze mieli spore szanse na pokazanie się z jak najlepszej strony, a w tym i nasz reprezentant: Delta.TeRRoR.

Jeżeli chodzi o same rozgrywki przebiegły one raczej bez większych niespodzianek. Najlepszą formą prezentował triumfator turnieju SK.HoT, który przegrał tylko jeden ze swoich pojedynków, a po drodze wyeliminował dwóch graczy z 4Kings, których wyżej wymieniłem. Nasz rodak - Tomek - radził sobie również dobrze: po pierwszej wygranej z Lol_vs_xD trafił mu się Grubby, któremu uległ i spadł do drabinki przegranych, tam wygrał jeszcze jeden mecz, a następnie musiał uznać wyższość SK.Insomni.

Pojedynki gwiazd odbywały się również w drabince przegranych, jednak każdy musiał uznać wyższość gracza z Ukrainy - Mykhaylo 'HoT' Novopashyn. Warto dodać, że ToD zmierzył się w finale z HoTem aż 4 razy (każdy w systemie bo3). Pewnie zastanawia was jak to możliwe? Otóż obaj panowie również grali w ten sam dzień - ESL Extreme Masters, w którym triumfował ToD.

Podsumowując obaj gracze zasłużyli na tytuł najlepszego gracza w Europie. Nie mieli sobie równych podczas turnieju. Oczywiście gratulujemy zwycięzcy i życzymy dalszych sukcesów na drodze.

Relacja WC3 SEC




Ludwik "Matador" Serdeczny: Samsung European Championship powoli przechodzi do historii, tymczasem nasz reprezentant na platformie NFS: Carbon - TFC|Chris, wraca do kraju ze złotym medalem, a stan jego konta powiększył się o skromną sumkę 4000$. Cofnijmy się teraz pamięcią kilka dni wstecz, aby prześledzić przebieg turnieju dzień po dniu, wyścig po wyścigu... zaczynamy!

  • Dzień 1 - Czwartek 15.03.2007 - Pierwszy dzień zmagań i pierwsze zaskoczenie, na liście zaproszonych graczy brakuje Alana i MrRASERa, reprezentantów Rosji, odpowiednio mistrza i wicemistrza WCG 2006. Kolejny "no show" to VGSpeedPRO, świetny gracz z Portugalii, który co prawda znalazł się na liście uczestników, jednak nie zagrał ani jednego meczu. Zajmijmy się jednak pierwszym wyścigiem naszego rodaka, który jak się okazało nie miał większych problemów z pokonaniem pochodzącego z Bułgarii - Hellsinga. Wygrana 3:0 zapewniła Krzyśkowi pewny awans do drugiej rundy drabinki wygranych.

  • Dzień 2 - Piątek 16.03.2007 - 2 runda WB bez niespodzianek, pewne wygrane faworytów. Crovex, Salvadore, Chris i Steffan już w 3 rundzie drabinki wygranych, która została rozegrana tego samego dnia. Jak się później okazało mieliśmy okazje oglądać przedwczesny finał, ponieważ w jednym z meczów do pojedynku stanęli Chris i Steffan. Nasz reprezentant oddał tylko jedną mapę, dzięki czemu mógł już być pewien miejsca na podium. Z turniejem zegnają sie już: TR, Ras1s, Hellsing, DamidZa, K1ckeR i Rayitas.

  • Dzień 3 - Sobota 17.03.2007 - Półfinał Winners Bracket - meczem dnia jest wyścig pomiędzy TFC|Chrisem, a mouz|Salvadorem. Po bardzo wyrównanej walce nasz rodak wynikiem 3:2 zsyła Salvadora do Losers Bracket, gdzie Austriak zmierzy sie z poprzednim oponentem Krzyska - Steffanem. Holender po wyeliminowaniu z turnieju reprezentanta Niemiec - aTTaX|crovexa, typowanego na faworyta tego turnieju, złapał wiatr w żagle i w pięknym stylu rozprawił się z Salvadorem, pokonując go 3:1. Jednak reprezentant Austrii nie wraca do domu z pustymi rękoma, zdobywa trzecie miejsce i nagrodę pieniężną w postaci 1000$.

  • Dzień 4 - Niedziela 18.03.2007 - Wielki Finał Samsung Euro Championship. Ulice wirtualnego Palmont City, były tego dnia wyjątkowo puste, wszyscy fani NFS śledzili streama z ostatecznego pojedynku o mistrzostwo europy. Na linii startu ponownie stają: reprezentant Polski, gracz ekipy Too Fast Clan - Chris i reprezentant Holandii, gracz H2K-gaming - Steffan. Krzyśkowi wystarczy wygranie jednej rundy tj. 3 map. Steffan aby zgarnąć złoto musi wygrać dwie rundy, jednak nie udało mu się to. Co prawda wygrał pierwszą rundę 3:0, ale w decydującym starciu uległ naszemu mistrzowi 3:2. Tym oto sposobem Krzysztof "TFC|Chris" Sojka stał się zwycięzcą Samsung Euro Championship 2007 w Need for Spedd: Carbon.


Osobiście nie mogę się już doczekać World Cyber Games 2007, na którym Chris będzie miał okazję pokazać, że jest najlepszym graczem nie tylko w Europie, ale i na świecie. Oczywiście serdecznie życzę Krzyśkowi kolejnych sukcesów, a każdy kto miał okazję z nim rywalizować potwierdzi, że jest on doskonałym kierowcą, a jego wygrana na SEC nie jest przypadkiem.

Relacja NFS SEC




Na koniec pozostały rozgrywki Counter-Strike'a 1.6 i osobnik, którego nick możecie znaleźć w lewym górnym rogu tego artykułu. Drużyny w turnieju CS były 23, ale tak na dobrą sprawę tylko kilka z nich miało realne szanse na podium. Ludzie znający się trochę na rzeczy twierdzili, że pierwsze miejsca podzielą między sobą Skandynawowie, Niemcy i Polacy. I w większości z tych typowań nie pomylili się.

Nasi rodacy dzielnie szli przez drabinkę wygranych, niszcząc swoich przeciwników. Po zwycięstwie z emuLate wydawało się, że PGS kroczy po złoto i nic nie jest w stanie go powstrzymać. Niestety podejrzenia te okazały się błędne i nasi rodacy przegrali z Meet Your Makers w półfinale drabinki wygranych. Na dodatek przegrali bardzo srodze, bo "do trzech". Co się stało?

Przeciw graczom PGS sprzymierzyło się kilka wrogich czynników. Po pierwsze grali jednocześnie na dwóch turniejach, a na każdym z nich panowały inne warunki. Co za tym idzie, gracze musieli przestawić się z monitorów CRT (używanych na ESL EM) na TFT (SEC) w ekspresowym tempie. Po drugie, jak powiedział LUq w wywiadzie udzielonym po meczu, PGS zdecydował się na grę bez Ventrilo podczas gdy w hali panował niemiłosierny hałas.

Poza tym gracze mieli prawo być już zmęczeni ciągłymi przenosinami z jednego miejsca na drugie i sfrustrowani wieloma czynnikami (jak chociażby potworny hałas). W takich chwilach wszystkie te przeszkody lubią się sumować i tworzyć coś, co potocznie nazywamy pechem. Na szczęście PGS po tej porażce przemyślał swoje błędy i... ruszył do boju ze zdwojoną siłą!

Później widzieliśmy dwa mecze w drabince przegranych. Były to pojedynki bardzo łatwe dla Polaków, w wypadku meczu z 69N-28E pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że zaskakująco łatwe. W końcu wszyscy pamiętamy finał WSVG Londyn i starcie tych dwóch drużyn. Wtedy Finowie byli światową potęgą, drużyną, która mogła porządnie namieszać w każdym turnieju. Dziś dawne hoorai wydaje się tak słabe, że nie dominuje nawet krajowej sceny (którą do tej pory rządziło), o czym niech świadczy niedawna przegrana z Team Logitech.fi w barażach ESL Extreme Masters.

Ale powróćmy do Pentagramu G-Shock. W finale drabinki przegranych gracze tego klanu mieli się ponownie spotkać z Norwegami. Ciężko powstrzymać się od czarnowidztwa, kiedy widzi się na tablicy wyników jednoznaczną wygraną mYm kilka meczów wcześniej. Jednak PGS nie uległ presji, walczył do ostatniej rundy, która swoją drogą była czymś niesamowitym. Takiego rozegrania rundy "na deaglach" powinno się uczyć w szkole.

Na koniec pozostał nam finał i... no cóż, taki niestety los srebrnego medalisty, że chociaż przez cały turniej grał wspaniale, to ostatni mecz przegrywa. Ale w tym wypadku, kiedy emocje przycichną, warto powrócić do dema z tego pojedynku. Obie drużyny zaprezentowały się wspaniale, nikt nie był wyraźnie lepszy i gdyby to było zwyczajne Best of 3, to wynik mógłby być zupełnie inny.

Relacja CS 1.6 SEC




Imprezy lanowe i turnieje to potężne emocje. Gracze dają z siebie wszystko żeby zdobyć wysokie nagrody pieniężne. Ale nie byłoby nagród, gdyby nie kibice, a kibiców nie byłoby bez wszechobecnej informacji. Wiadomości o zwycięstwach waszych ulubieńców przekazują Wam redaktorzy serwisów zajmujących się sportami elektronicznymi.

Dlatego właśnie chciałbym serdecznie podziękować Krzysztofowi "j0k3r" Ruszczyńskiemu, autorowi relacji WC3 oraz Ludwikowi "Matador" Serdecznemu, autorowi relacji NFS. Podziękowania należą się także Jackowi "JC" Czerskiemu, który przygotował grafiki do relacji. Mam nadzieję, że SEC 2007 dostarczyło Wam wielu emocji.



Spis treści: Wstęp | Rozgrywki CS | Rozgrywki NFS | Rozgrywki WC III | Podsumowanie

KomentarzeKomentarze

  • j0k3r!rA

    #0 | j0k3r

    2007-03-19 08:35:24

    gg Polacy :)
  • Dodawanie komentarzy dostępne jest jedynie dla zalogowanych użytkowników.
    Jeżeli nie jesteś jeszcze użytkownikiem eSports.pl, możesz się zarejestrować tutaj.
Komentarze pod artykułami są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu eSports.pl oraz serwisów pokrewnych, który nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych opinii. Jeżeli którykolwiek z postów łamie zasady, zawiadom o tym redakcję eSports.pl.
Dołącz do redakcji portalu eSports.pl!

Ostatnio publikowane

Napisz do redakcji

W tej chwili żaden z naszych redaktorów nie jest zalogowany.

Ostatnie komentarze

Ostatnio na forum

Statystyki Online

1 gość

0 użytkowników

0 adminów

Ranking Użytkowników

WynikiAnkieta

Co było dla Ciebie największym zaskoczeniem podczas WCG Polska?

  1. 0%

    Słaba postawa Fear Factory

  2. 0%

    Dobra gra UF Gaming

  3. 14%

    Tłumy widzów na sali kinowej

  4. 14%

    Mało miejsca

  5. 71%

    Nie byłem i nie interesuje mnie to

Nasi partnerzy

  • Shooters.pl
  • Cybersport

Wszelkie prawa zastrzeżone (C) eSports.pl 2003-2019

Publikowanie materiałów tylko za zgodą autorów.

Wybierz kategorie